zumba

posłałem syna na półkolonie z zumbą

„trochę to gejowe” pojawiła się taka myśl w mojej głowie, ale widzę, że synek lubi tańczyć i może trzeba pogodzić się z faktem, że się mieszka pod jednym dachem z Billy Elliotem.. tak serio to może troszkę mnie martwi, że wolał taniec od sztuk walki, ale z drugiej strony ważne że się chce ruszać i coś robić ..poza tym ma dopiero 9 lat więc jeszcze przyjdzie czas na różne zainteresowania

półkolonie były super – młody wracał skonany i widać, że bardzo angażował się w zajęcia ..a była tam i zumba i gimnastyka i hiphop i breakdance ..wiec niech się uczy chłopak – jak się zaczną szkolne dyskoteki to przynajmniej będzie laski czarował w tańcu, gdy reszta jego kumpli, chodząca na co dzień na piłkę nożną, będzie podpierać ściany.

..a na brazylijskie jujitsu i tak go zaprowadzę .. albo na krav magę 😉 bo jak się już skończy tańczyć to trzeba niekiedy dać komuś po mordzie 😉

Jedna uwaga do wpisu “zumba

Dodaj komentarz