wyższe IQ

zastanawiam się czy pisząc ten tekst tak naprawdę nie strzelam sobie w kolano.. bo pośrednio jest on związany z tym co robię i dalsza treść może spowodować że klient wyda u mnie mniej pieniędzy..

..ale że staram się być osobą uczciwą i jeżeli mogę znaleźć rozwiązanie dla klienta które będzie oferować jakość i funkcjonalność to nie naciągam go bez sensu na kase ..bo to ma krótkie nogi w moim mniemaniu.. ale do meritum

coraz więcej mówi się o inteligentnych domach.. takich co jak do nich wejdziesz to przywitają, odbiorą zakupy, zrobią kawę, posadzą na kibelku, wytrą tyłek, umyją ząbki i położą do łóżka ..system musi być profesjonalny żeby na przykład przy czynnościach „wytrze tyłek” i „umyje ząbki” zmienił narzędzie..

więc pojawiają się na rynku coraz to bardziej wymyślne systemy które mają nam to życie, tak ciężkie i trudne, ułatwić

byłem kilka dni temu na spotkaniu w jednej z firm oferujących właśnie takie rozwiązania ..na ich stronie jak się poczyta to normalnie rewelacja – wszystko robi się samo ..ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach które wyszły w trakcie prezentacji

zaczęło się od czegoś takiego

..nasz system współpracuje z każdym urządzeniem..

ale po chwili wychodzi ze ich technologia opiera się na centralce i wkładkach w gniazdka/włączniki i fakt – steruje wszystkim na zasadzie on/off, można zaprogramować całe sekwencje takich włączeń/wyłączeń czyli np. za naciśnięciem jednego przycisku zasuną się rolety, opuści ekran projektora, wysunie projektor, a światło w pokoju wyłączy się.. niby fajnie ale to dopiero przecież początek.. trzeba i tak włączyć projektor, kino domowe, wybrać źródło odtwarzania, itd.. system niestety tego już nie robi..

dodatkowo system oferuje sterowanie różnymi innymi systemami (też na zasadzie on/off) typu ogrzewanie, czy podlewanie ogrodu poprzez włączanie /wyłączanie elektrozaworów.. fajnie ale w ogrzewaniu i tak jest termostat, a raz dobrze zaprogramowane podlewanie ogrodu działa praktycznie bezobsługowo ..no ale system sprawdza pogodę i wie czy podlewać czy nie.. szkoda tylko że pogodę sprawdza w Yahoo gdzie skuteczność przewidywania jest taka że równie dobrze można by było dzwonić do wróżbity Macieja.. a najlepsze jest to że można to rozwiązać prostym czujnikiem deszczu zainstalowanym w ogrodzie – taka miseczka w której są dwa metalowe bolce –  jak popada to woda zamyka obwód i podlewanie się nie włącza – simple as that

..krótko mówiąc integrujemy ze sobą systemy które nie wymagają integracji tylko po to żeby mieć to wszystko w jednej aplikacji na tablecie/smartfonie i przez pierwsze 2 miesiące (jeżeli nie tygodnie) trochę się tym pobawić a potem włączyć i tak full auto

dochodzimy tutaj też do bardziej skomplikowanych systemów takich jak monitoring czy wspomniane wyżej multimedia ..i nagle okazuje się że pierwotne oświadczenie o otwartości systemu delikatnie mówiąc mija się z prawdą..

..rejestrator (monitoringu) trzeba będzie wymienić bo nasz system współpracuje tylko z XXX, no i wzmacniacz do głośników w suficie bo tu obsługujemy tylko 2 producentów..

i tak dalej i tak dalej..

wyszło na to że system jest kompatybilny ale z każdym włącznikiem czy gniazdkiem w ścianie ..jeżeli jest zamontowane w puszce o głębokości 60mm..

finalnie po spotkaniu wyszedłem z przeświadczeniem że firma oferuje system dla ludzi którzy chcą żeby ich dom miał wyższe IQ niż oni ..bo to chyba ty wiesz lepiej czy chcesz żeby muzyka grała jak siedzisz w kiblu, czy potrafisz włączyć światło w domu, potrafisz włączyć telewizor a pilota do bramy i tak masz w samochodzie, nie pamiętasz kiedy zaglądałeś do sterowania podlewania ogrodu, a raz ustawiony termostat działa od wielu lat..

jestem za wprowadzaniem ułatwień ale funkcjonalnych – dobrze jest zintegrować sobie np sterowanie roletami w domu, gdzie jedno kliknięcie zamyka wszystkie ..ale da się to zrobić bez kupowania centralki i całego systemu wkładek ..a już na pewno da się to zrobić taniej

..jak dla mnie cały ten system jest przesadzonym gadzeciarstwem

 

14 uwag do wpisu “wyższe IQ

      1. Automatyka to przecież pewien rodzaj sztucznej inteligencji. 🙂
        Oczami wyobraźni widzę jak coś się pieprzy w systemie i wszystko zaczyna mi wariować. Horror gotowy. 🙂 No dobra, może mam zbyt bujną wyobraźnię. To inaczej. Wyłączają mi prąd…

        1. automatyka to automatyka.. brama na pilota to automatyka, czasowy włącznik światła to automatyka.. inteligencja to jest wtedy jak system reaguje na to co się dzieje zbierając dane z różnych czujników.. choć nawet wtedy nie.. inteligencja to wtedy gdy system uczy się jak dostosować swoje działania do danej sytuacji

          1. Wiesz co, masz rację, automat to automat, żadna inteligencja. Ja jednak i tak nie ufam automatom,nawet jeśli inteligentne nie są. 🙂

    1. zajmuje się tak zwanymi niskimi prądami czyli robie różne instalacje informatyczne – od sieci komputerowej (kablowej i wifi) po całe serwerownie (powiedzmy te mniejsze), serwery multimediów, mikrokomputery sterujące mediami, systemy monitoringu wizyjnego ..wiec troche rozczarowuje mnie coś co nazywa się „inteligentnym” a tak naprawde jest „automatycznym” ..jakby ta cała centralka zbierała dane z czujników i wtedy odpowiednio reagowała na to co się dzieje to wtedy można by było mówić o „inteligencji” ..np w porze podlewania wykrył ruch w ogrodzie na poziomie wyższym niz jedna osoba to znaczy że impreza i nie podlewam.. bo jest to notoryczny problem a „inteligentnych” domach które w środku nocy podlewają gości w ogrodzie a właściciel w panice dzwoni do serwisu „jak to kur.. wyłączyć”

      1. No to urosłeś w moich oczach Level Hard! Pan i Władca Prądu 😀
        A z tym nadużyciem „inteligentny” to zapewne chwyt marketingowy. W końcu „inteligenty” dom, telefon, jakiekolwiek urządzenie brzmi znacznie lepiej niż „automatyczny”.

Dodaj komentarz