trochę inny Rutger Hauer

czyli recenzja filmu Ex Machina

..kurcze nie sądziłem że po „łowcy androidów” można stworzyć równie dobry film o sztucznej inteligencji.. a jednak..

w cieniu Rutgera Hauera i Harissona Forda wszystkie te „A.I.” czy „I am robot”, które próbowały przybliżyć nam problem jaki ludzkość może napotkać gdy powstanie prawdziwa sztuczna inteligencja, wypadały raczej słabo.. do momentu kiedy obejrzałem film pod tytułem Ex Machina

wreszcie ktoś wpadł na pomysł jak zupełnie inaczej ale zarazem równie dobrze pokazać to jak robot obdarzony świadomością może zareagować na swojego stwórcę jakim jest człowiek.. jak niebezpieczne dla ludzi może być stworzenie maszyny która myśli i czuje..

nie będę wymieniać aktorów bo nie jest to istotne.. ważne że ich kreacje są po prostu rewelacyjne ..stwórca, tester, robot nie potrzebują cybepunkowego miasta pełnego neonów i deszczu ..osadzeni gdzieś w super tajnej samotni, pozostawieni tylko własnym interakcjom, wzajemnie próbują osiągnąć swoje cele

dziwny, trochę klaustrofobiczny klimat filmu udziela się widzowi.. do ostatniego momentu nie wie po której stronie stanąć ..komu współczuć, a kogo nie lubić ..a na samym końcu zastanawia się czy wybrał dobrze..

wszystko co bym napisał dalej było by spoilerem.. więc nie napiszę już słowa więcej tylko zachęcam do obejrzenia.. naprawdę zachęcam

2 uwagi do wpisu “trochę inny Rutger Hauer

Dodaj komentarz