sam już nie wiem..

zbliżają się wybory prezydenckie.. w polskim modelu władzy prezydent nie ma aż takiej władzy ale jednak ma prawo inicjatywy ustawodawczej jak i prawo weta ..co prawda jest to nic nie warte bo bez poparcia w parlamencie jego ustawy nie wejdą a weto sejm może odrzucić.. no ale koleś jednak jest reprezentantem RP na arenie międzynarodowej itd itp ..no i dobrze jest wybrać kogoś …hmmm.. chociaż odpowiedniego

no ale już od kilku lat w naszym kochanym kraju nie za bardzo jest kogo wybierać

mamy PO które w moim mniemaniu nie jest ani prawicowe, ani lewicowe, ani konserwatywne, ani liberalne

mamy PiS który paradoksalnie próbuje obwołać się prawicą a bije się o socjal co sugeruje wedle wszystkich doktryn partię lewicową ..oni to są chyba lewicowi konserwatyści.. nie mam pojęcia czy taki twór definiowany był w książkach do politologii które miałem na moich nieszczęsnych studiach ale jak miałbym to jakoś obrazowo opisać to bym to porównał do volvo z gniazdem karabinu maszynowego na dachu

mamy SLD ..a właściwie nie mamy bo ta tak zwana lewica jest w rozsypce już od pewnego czasu ..nie jestem nawet w stanie powiedzieć o co oni się teraz biją..

wielka nadzieja Polaków czyli partia Palikota – jakkolwiek by się teraz nazywała – wiele obiecała, rozbudziła nadzieję na zmiany w politycznym betonie ..a w tej chwili zostały po niej niedobitki ..jednak ludzie znikąd nie byli w stanie zapewnić odpowiedniego zaplecza politycznego dla przeżycia partii

teraz z marginesu sceny wyłaniają się ugrupowania prawicowe

trudno się dziwić – w sytuacji kryzysu władzy, spadku zadowolenia wśród obywateli i ogólnym rozgoryczeniu właśnie takie siły i takie hasła są w cenie ..więc odwołanie się do stabilnych i prawych wartości działa na ludzi

jak bumerang wraca Korwin.. który przeskakuje z pomysłów idealnych do skrajnie absurdalnych jak.. no kurwa bardzo szybko i często..nie jestem w stanie brać go poważnie..

dlatego właśnie Kukiz ma takie poparcie ..ale czy chcę na niego głosować ? czy chcę żeby ten gość był moim prezydentem ?

sam nie wiem..

..i nie, nie obawiam się tego że będzie mój kraj reprezentował koleś w jeansach i bluzie – to akurat mnie totalnie wali bo od zawsze byłem przeciwny przerostowi formy nad treścią ..pierdolić konwenanse – to że się dobrze ubierzesz nie robi z ciebie lepszego człowieka

..i z jednej strony ja rozumiem, że wielu uważa, że doszliśmy do momentu kiedy tylko radykalne zmiany mogą przynieść efekt ..obawiam się czegoś innego – prawdziwej, radykalnej, a może nawet skrajnej prawicy.. kolejnych rozliczeń i babrania się w przeszłości.. braku rozwoju i patrzenia w przyszłość, zamknięcia i kiszenia się w naszym ulubionym sosie czyli polskiej dumie.. jakiegoś takiego prawicowego przerostu formy nad treścią – wartości które do mnie nie przemawiają

bo ja tak naprawdę nie jestem patriotą.. wiele razy zastanawiałem się czy z Polski nie wyjechać ale z przyczyn osobistych zostałem.. nie że jest mi tu źle.. ja po prostu nie czuję więzi.. oczywiście – w razie np. wojny poszedł bym walczyć za kraj bez wahania ..ale to bardziej ze społecznego obowiązku, chęci obrony aktualnego porządku, obrony siebie i bliskich ..tyle, że dla mnie nie jest istotne to w jakim kraju bym mieszkał – tak samo bronił bym się przed agresorem w Polsce, Anglii, Finlandii czy Australii

więc naprawdę nie wiem na kogo zagłosować ..bo tak – pójdę głosować – wyznaje zasadę, że tak działa demokracja, że możesz narzekać tylko jak bierzesz w niej udział

..i chyba zagłosuje na panią Ogórek.. bo skoro wszyscy pierdolą głupoty a władza prezydenta jest warta tyle ile jest to nich chociaż RP reprezentuje prezydent na którego się miło patrzy ..bo jak jest orędzie to i tak nie słucham

3 uwagi do wpisu “sam już nie wiem..

  1. Po wczorajszej „debacie” to ja proponuję zrobić konkurs piękności po prostu i tu właśnie przez przypadek może wygrać wspomniana przez Ciebie pani 😉

  2. Nie głosowałem wprawdzie na nią, ale pomyślałem, że w ramach antysystemowego protestu przyniosę do lokalu plakat wyborczy 3D 🙂

    1. Prowokator i do tego agitator! Normalnie przez ten Twój czyn bez wątpienia zaburzyłeś średnią oddawanych głosów w okręgu. Pewno teraz wszystkie polskie „trzyliterówki” ganiają po Poznaniu szukając, kto pozostawił w kabinie wyborczej „plakat 3D”. Dziwne, że PKW milczy…

Dodaj komentarz