różowa spódniczka

przeglądam wiele blogów ..nie szukam niczego konkretnego – po prostu lubię czytać to co ludzie piszą.. niektórzy mają do powiedzenia więcej i inni mniej inni jeszcze tak naprawdę nic nie maja do powiedzenia ale próbują ..dlatego też nie krytykuje ..a komentuje tylko jeśli faktycznie czuję ze mój komentarz wniesie coś do tematu albo chociaż w jakiś sposób zmotywuje autora do kolejnych wpisów

zdaje sobie sprawę, że nie jestem targetem dla sporej grupy „blogów modowych” jednak po prostu muszę wypowiedzieć się na ten temat

większość tych blogów wygląda bardzo podobnie ale ok – taka konwencja.. jednak dla kogoś kto faktycznie chce się wybić z takim blogiem to będzie prędzej czy później problem.. dlaczego ?? bo prowadząc bloga trzeba mieć swój styl żeby być rozpoznawalnym, a można to osiągnąć choćby przez ciekawy layout, nazwę czy logotyp ..no i oczywiście styl pisania

jest wiele layoutów, w tym darmowych, które mogą choć trochę odróżnić danego bloga od morza innych.. trzeba tylko poświecić trochę czasu na przeszukanie internetowych zasobów ..i naprawdę nie potrzeba do tego specjalistycznej wiedzy 🙂

..a tu każdy review wygląda tak samo.. takie butki, taka bluzka, taka torebka, taka spódniczka ..nie jestem ekspertem ale ani to nie jest ciekawie pokazane, ani nawet prezentowane rzeczy nie są ciekawymi kompozycjami ..prowadząca blog i modelka jednocześnie najczęściej stoi w tej samej pozie i podobnym otoczeniu.. nie wiem, ale taka sugestia na szybko to chociaz zmieniajcie scenerię, pozę, dodajcie ludzi dookoła

ja zdaje sobie sprawę że blog modowy jest świetnym pomysłem na to żeby zaistnieć a może nawet w przyszłości zostać zauważonym i nawiązać współprace z jakąś sieciówką jedną czy drugą.. tyle że jest to scenariusz który się sprawdzi w 1 na 1000 przypadków

poza tym biorą się za to dziewczyny coraz młodsze które w mojej ocenie są po prostu niewiarygodne.. może są dla rówieśników ale nie dla ewentualnych reklamodawców.. nie że zniechęcam – piszcie i wyrabiajcie sobie styl bo to zaprocentuje w przyszłości, ale raczej nie liczył bym na to że w wieku 15-16 lat będziecie się już utrzymywać z bloga – to po prostu tak nie działa

..i jeszcze obs za obs, kom za kom.. to jest dno blogerstwa imho – sztuczne nakręcanie ruchu na swoim blogu które nie ma żadnej wartości.. może warto poczytać rożne blogi, po-komentować, może podlinkować swój wpis o podobnej tematyce.. no ale na to potrzeba czasu i pracy, tak by „zdrowy” ruch wracał do ciebie

polecam przeczytać kilka książek na ten temat – prowadzenie bloga to naprawdę żmudna praca i warto czerpać z doświadczeń ludzi którym sie udało osiągnąć sukces w tej materii

z polskich pozycji na pewno warto przeczytać książki KOMINKA – można go lubić lub nie ale nie można mu odmówić doświadczenia w skutecznym blogowaniu

z zagranicznych to choćby The Blogger’s Survival Guide – za oceanem jednak są większe możliwości utrzymania się z prowadzenia bloga więc na treść trzeba patrzeć przez pryzmat naszych realiów

krótko na koniec – większość oglądanych przeze mnie blogów wygląda jakby były decyzją chwili ewentualnie aktualnego trendu.. rzadko spotyka się coś co przykuło by uwagę ..może czas nad tym popracować ?

 

 

Dodaj komentarz