pyrkon 2016

właśnie zakończył się kolejny Pyrkon

kolejny na którym wybrałem się razem z moim synem ..od kilku lat zaszczepiam w nim klimaty fantasy i s-f ..gwiezdne wojny, x-men, avengers, transformers, iron-man, władca pierścieni, harry potter.. takie tam

na pierwszy Pyrkon poszliśmy po prostu zobaczyć..

na następny młody wybrał się dumnie nosząc przebranie Lorda Vadera

na kolejny w przebraniu Steve’a z Minecrafta

w tym roku, ze względu na to że zaczął grać w karciankę Summonar Wars, wymyślił że chce się przebrać za jedną z postaci z tej gry właśnie – Ret-Talusa

dodatkowo na Pyrkonie był turniej Summonera więc wybraliśmy się tak, żeby wziąć w nim udział

było super.. młody zadowolony, świetna atmosfera, mnóstwo niesamowicie przebranych ludzi, super gadżety i wystawy

..ale może ja już za stary jestem i jednak kilka rzeczy mi przeszkadzało ..może jakbym miał połowę tych lat co mam to bym na to nie zwracał uwagi.. ale nie mam więc zwracam

wejście od strony dworca głównego wydawało by się dobrym pomysłem ale w zestawieniu z prognozowanym zainteresowaniem (które całkiem dobrze się sprawdziło – Pyrkon chwali się że odwiedziło imprezę prawie 40 tys. ludzi) to uruchomienie chyba 8 czy 10 kas jest trochę słabe.. przełożyło się to na mega kolejki ..jakieś 60 minut czekania.. do tego płatność tylko gotówką w dzisiejszych czasach też jest raczej słabe.. lokalne bankomaty przeżywały istne oblężenie.. ale ok .. weszliśmy w końcu do środka

kolejna rzecz to może mi się tylko wydaje ale chyba wszystko było upchnięte na jeszcze mniejszej przestrzeni niż ostatnio.. albo znowu organizatorzy niezbyt dostosowali to do liczby odwiedzających

..ale najlepszy kwiatek zostawiłem na koniec na koniec.. to akurat nic związanego z Pyrkonem samym w sobie a raczej debilami których można spotkać.. na takim Pyrkonie też..

pawilon gastronomiczny, kupiliśmy z młodym pizze, chcemy usiąść.. ilość stolików ograniczona

nie mam pretencji o to że, ludzie sobie siedzą, jedzą, rozmawiają, chcą chwilę odetchnąć przy tym.. to jest ok.. ale koles który zajmuje dwa stoliki i osiem krzeseł bo jego znajomi stoją w kolejce i będą tam stali jeszcze 20 najbliższych minut to jest coś co mnie najnormalniej w świecie wkurwia.. no ale za głupote i brak myślenia niestety jeszcze nie zamykają.. a ja byłem z młodym i nie chciało mi się wdawać w zbędne dyskusje.. dosiedliśmy się do kogoś innego

ehh..

dobrze ze turniej się udał i młody był zadowolony.. moje kwasy mogę przez to olać

Leave a Reply