polskie sushi

ten tytuł pochodzi z kradzieży..

jednak został on skradziony ponieważ pod postem o tym właśnie tytule powstał komentarz który będzie treścią tego wpisu..

oryginalny wpis „Polskie sushi” jest autorstwa Blogierki i jest to nic innego jak przepis na gołąbki ..przepis zresztą ciekawy i na pewno spróbuję zrobić według niego w najbliższym czasie obiad

dawno już temu.. w jakiejś rozmowie.. tak mi się jakoś skojarzyło że jakby tak się przyjrzeć naszym rodzimym gołąbkom to tak na upartego jest to takie nasze jakby sushi.. a geneza tej potrawy mogła być np. taka:

– Witaj Stefan widzę że wróciłeś z tej wielkiej wyprawy co cie kilka lat nie było.. powiedz coś ciekawego jedzą tam w tej Japonii ?
– Wiesz Janusz oni tam takie fajne rurki robią i kijkami jedzą .. trochę dziwne ale smaczne.. zaraz zrobimy to zobaczysz.. ryż masz ?
– No mam
– To ugotuj.. oni do tego dają surową rybę jeszcze..
– Surową ? barbarzyńcy.. gotowaną trzeba dać ..albo pieczoną.. i najlepiej świnie a nie rybę.. samym ryżem się nie najem
– Co prawda to prawda Stefan.. damy świnię.. jakieś warzywa tam jeszcze tkali do środka.. i owijali w algi.. no glony takie
– Algi ? skąd ja ci glony wezmę.. poza tym kto to widział żeby jedzenie w szuwary zawijać.. kapustę mam O! zobacz jaka piękna..
– Może być.. tylko to sie tak nie chce zawijać jak te rolki u nich.. dobra.. c#uj z tym.. zagnieć mięso z ryżem, kapustę obgotuj i jakoś się zawinie
……
– Nooo .. może być.. nawet wyszło całkiem smaczne..
– Mówiłem ci – dobre to sushi

ps. podziękowania dla Bookworma za jak zwykle trafne uwagi i sugestie

 

5 uwag do wpisu “polskie sushi

  1. No. Dzięki. W ramach sugestii to swój zachwyt wyrażałem. Ciekawe, bo jeszcze nigdy gołąbków nie robiłem, czas to zmienić widzę 😉 No i zgłodniałem. Ech…

  2. No to stałam się niechcący muzą a @atryda:disqus motorem wpisu ;).
    Tekst miszcz ale też pokazuje że my-Polacy jaramy się i bulimy gruby hajs w knajpach na sushi- które dla Japończyków jest tak samo powszechne jak i tanie jak dla nas gołąbki. A może by tak zbić interes i zacząć eksportować gołąbki na daleki wschód? 😀

Dodaj komentarz