mieszam szpachle łokciem

trzeba być masochistą żeby tego słuchać.. choć nie stop.. wcale nie

ok.. GOSPEL ze swoją psychowizją jest poniżej pewnego ogólnie przyjętego poziomu..

tak samo jak Kapitan Bomba..

i jeszcze klika innych rzeczy jak np kanał Miecia który przez swój niewyszukany język dla wielu ląduje pod kreską choć tak samo jak Człowiek Warga bardzo często dzięki temu dosadnie trafia w sedno

..ale są momenty kiedy przynajmniej ja muszę uciec właśnie w miejsce wypełnione absurdem, prostackim chamstwem, dowcipami o chujach i pedałach ..generalnie pierwotne zezwierzęcenie.. albo jeszcze dalej w totalny nonsens

to są te momenty kiedy już głośna muzyka nie pomaga.. ani dubstep.. ani Kazik.. ani Rage Against the Machine..

i wtedy takie utwory-wytwory-potwory jak psychowizja idealnie wpisują się w wewnętrzny klimat

może jak bym nie miał epizodu z budżetówką (epizodem który okazał się całkiem Long Playem) może wtedy inaczej podchodził bym do tego bezsensownego wiru dziwnych decyzji których skutkiem jest to że jest 20 p.m. a ja siedzę w robocie ..ale może jakbym nie miał tylko od razu tak pracował to by to było dla mnie normalne

oczywiście budżetówka jest złym przykładem – tam się czas po prostu marnuje ..tam spirala bezsensownych działań jest nakręcona w drugą stronę

no ale wracając do punktu w którym jestem to ja wiem że niekiedy trzeba.. i nie jest to robota która mnie wykańcza.. ja nawet to wszystko lubię.. tylko jednocześnie to obserwuję i stwierdzam, że nie rozumiem po co ludzie to sobie robią.. znaczy my tutaj w naszym kochanym, acz popierdolonym kraju gdzie wiele rzeczy stoi na głowie ale my zawzięcie powtarzamy sobie że jest O.K.

czy jakbym to co mam zrobić w tydzień zrobił w dwa tygodnie czy coś by się stało ?? pomijając to że szefostwo na pewno nie obejrzy założonego targetu to pewnie nic 😉

..i potem jedziesz do takiej Belgii na przykład i dziwisz się że meble dostarczają ci przez tydzień, a internet montują za miesiąc ..u nas to by było już zaraz.. a oni tacy cywilizowani się nie spieszą.. no właśnie – nie spieszą się bo są cywilizowani

tu się oczywiście kłania fakt że chcemy się wzbogacić, dorobić, a nawet nachapać ..a zarządy korporacji uwielbiają takie cytryny do wyciśnięcia bo wtedy oni zarabiają jeszcze więcej.. trzeba tylko podkręcić tempo

więc biorę udział w tym cyrku i żeby nie zwariować mieszam szpachlę łokciem.. a czas pokaże co będzie dalej.. złoty środek trzeba będzie jak zwykle wypracować

 

Dodaj komentarz